sobota, 29 grudnia 2012

Zielono mi



Pod ostatnim postem pojawiły się komentarze negujące zamieszczanie obrazków Magnolii. Podejrzewam, że powodem tego jest posiadanie przez jedną z dziewczyn sklepu internetowego. Pobieranie darmowych obrazków powoduje spadek sprzedaży sklepu, a co za tym idzie spadek dochodów.
 
Postanowiłam nie wdawać się w żadne konflikty i nie zamieszczać więcej takich obrazków.
 
Wiem, że nie wszystkie z Was stać na zakup takich stempelków, a niektórym zwyczajnie szkoda pieniędzy (bo jeżeli coś jest za free to po co przepłacać???) W takim razie mogę tylko gorąco polecić tę stronkę Obrazeczki .
 
Pozdrawiam serdecznie:)

15 komentarzy:

Klarysa. pisze...

Nie rozumiem takiego podejścia...jeżeli coś jest gdzieś tam w necie za darmo to po co się oburzać....Troszkę życzliwośći nikomu nie zaszkodzi a wszyscy wiemy że dla początkujących scraperek takie darmowe obrazki to miód na serce....
Ja z mojej strony bardzo dziękuję;)

Gosia S. pisze...

Nie chodzi o życzliwość, lecz o prawa autorskie firmy Magnolia. Wystarczy uważnie czytać etykietki na stemplach! Chodzi o zwyczajną uczciwość. Jak poczujesz się, gdy ktoś skopiuje Twoje prace? Czemu zamieszczasz na zdjęciach Swoje nazwisko? Czujesz się twórca, autorką. Jak czuje się Pauline, autorka stempli, gdy narusza sie prawne zasady? Zastanów się! Małgorzata Salamon - DT Magnolia, właścicielka sklepu Scrap Butik.

Halina pisze...

Ja zamieszczając swoje prace w necie doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że mogą byś skopiowane. To jest moje ryzyko. Każdy chyba je ponosi i nie mamy na to wpływu.

Jestem pewna, że i Ty kopiujesz lub ściągasz z netu różne rzeczy naruszając tym samym czyjeś prawa autorskie (np. muzykę, filmy itp.)

Jednakże wzięłam sobie do serca Twój komentarz i nie zamieszczam obrazków.

Pozdrawiam.

Katarzyna pisze...

Scrapbookerka z pasją powinna szanować pasję innych...

Gosia S. pisze...

Nie będę kontynuować tej dyskusji. Odpowiem tylko: nie kopiuję muzyki i filmów itp. To nie w moim stylu. I to by było na tyle. Pozdrawiam.

Ciri pisze...

Nie rozumiesz tego, że to, że ktoś wrzucił odbitki stempli do sieci nie znaczy, że są one darmowe? Ktoś to zrobił łamiąc prawa autorskie i trzeba to potępiać, a nie chwalić. To jest zwykła kradzież i już.

Klarysa. pisze...

Żałosne są Wasze komentarze i obrażanie jej...Każdy może popełnić błąd i taka jest natura człowieka...napisała przepraszam i chyba na tym powinna zakończyć się ta śmieszna dyskusja ...a co do kradzieży to zajmijcie się osobą któa wstawiła te obrazki i ją atakujcie.pozdrawiam

Halina pisze...

Dziękuję Klaryso za pozytywny komentarz. Ja nie biorę absolutnie do siebie tego co One wypisują. Spływa to po mnie.

Będę bardzo szczęśliwa jeśli chociaż jedna duszyczka skorzysta z tych obrazków.


Klarysa. pisze...

Proszę bardzo ja zawsze pisze i mówie to co myślę....i wątpie że tylko jedna duszczyczka...jest ich mnóstwo tylko się nie chcą przyznać....

Pejtoon pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
tengel27 pisze...


Też dodam coś od siebie. Wiem co to znaczy nie mieć pieniędzy na stempelki i inne rzeczy, ale mimo wszystko nie używam kradzionych obrazków. Kradzionych, bo to jest kradzież. To, że ktoś umieścił to w sieci nie oznacza że można z czystym sumieniem powielać i upowszechniać dalej. To jak kupowanie u złodzieja - samemu się nie kradnie, ale jednak popiera się kradzież.
Przecież w sieci jest tyle darmowych digi stempli, że po co używać tych kradzionych. Lepiej się tworzy z czystym sumieniem ;)
Zarzucanie komuś czepiania się z powodu niskich obrotów w sklepie też jest trochę nie na miejscu. Gosia nie jest jedynym sklepem, gdzie można kupić produkty Magnolii, więc myślę że trochę z tym zarzutem przesadziłaś.

Halina pisze...

Nie wiem do czego ma prowadzić cała ta dyskusja pod tym postem??!!??



Katarzyna pisze...

Myślę, że dyskusja prowadzi do tego, aby Ci uświadomić, że popełniasz źle.
To jest trochę jak z pornografią... nielegalne posiadanie i rozpowszechnianie wiadomo jakie ma skutki.
Wybór należy do Ciebie.

Halina pisze...

Ja już wybrałam. I jeżeli ktoś oczekuje ode mnie usunięcia obrazka lub linka, to cała dyskusja nie ma sensu, bo tego nie zrobię.

mONAmi pisze...

Jeżeli się zasłaniasz brakiem kasy na kupno stempelka to dlaczego nie spróbujesz sił w jakimś wyzwaniu? przecież to nic nie kosztuje. Brak kasy nie jest żadnym wytłumaczeniem! Również jestem przeciwko powielania a tym bardziej publikacji takich beznadziejnych odbitek.