piątek, 5 listopada 2010

Kartka na wyzwanie

Kartka na wyzwanie. Cięzko mi szło jej robienie, pomysłów brakło. Ale jak widać cos tam splodziłam w okrótnych bólach. Kartka już ma swoją odbiorczynię - Emillie - koleżanka z klasy mojej córki, która lada dzień obchodzi swoje urodziki. Chociaż.... właśnie moja Julka wyraziła swoje niezadowolenie co do wielkości kartki, twierdząc że jest za duża i przez to będzie musiała duuużo życzeń napisać:)) Normalnie nie wiem po kim ona taka leniwa;)







1 komentarz:

Peninia pisze...

Piękna jest!Ciepło pozdrawiam i dziękuję serdecznie za odwiedziny na blogu.Miło na serduchu!
Uściski posyłam!