wtorek, 26 października 2010

Zakupowo i takie tam

Wczoraj był piękny dzień. Świeciło piękne słoneczko i co najważniejsze NIE padało:) Korzystając z dobrodziejstwa natury pojechaliśmy na spacer i zakupy. Jak zwykle najwięcej dostało sie naszej Julci, ale ja też coś tam nabyłam. Najpierw był papier świąteczny i zwykły czarny tusz. Potem (kiedy mój mąż namiętnie wybierał kurtę) ja buszowałam po "resztkach" scrapowych. Jedynie co udało mi sie wyszperać to stempelki.

Papier kosztował Ł4,99
Tusz Ł1,49
Stemple Ł1,99

*********
Natomiast w niedzielę wybraliśmy się na Chinskie jedzonko do China Town. Było bardzo sympatycznie:) Polecam.

Tak wyglądała nasza "restauracja":)


A tu kilka migawek rodem z Chin

**********
*********
*********

1 komentarz:

scrapkowa maniaczka - Dorota 71 pisze...

Faaajne zakupki. Super stempelki. I ja zjadłabym jakieś chińszczyzny.

Ślicznie dziękuję za odwiedziny u mnie.
Buziaczki