wtorek, 1 czerwca 2010

Wycieczka

Korzystając ze wczorajszej pieknęj pogody, wybraliśmy sie na wycieczke do Rivington. Piękne miejsce i jeszcze niemal pod domem:)



***Rodzinnie:)***








***Ja i moja chatka na kurzej łapce (hahahaha)***





*** Rivington Pike***





*** Widoczek na "wioskę"***




Oczywisnie nadal tworze. Tym razem są to Calineczki na wymianę, którą organizuje Poopy. Muszę się pochwalić, bo już je skończyłam:) I nawet mi wyszły;)

****

No i na koniec moje ostatnie zakupki. Dwa piekne dziurkacze: kwiatek 3D i szlaczek.

Buziole:)

3 komentarze:

emigrantka pisze...

Moja droga,widoki bardzo znajome,zapierajace dech-a jakze!Borderek serduszkowy posiadam od niedawna i jest moim numerem jeden!

Na temat aparatu nie rzekne nic,moze tylko tyle,ze mierzylam sie na Nikosia ale w koncu uznalam ze to co mam przeciez na moje potrzeby zueplnie wystarczy....:)
Ale pozazdroscic malzona,ktory swej spracowanej kobiecie nie skapi szczescia!
Pozdrawiam cieplutko z Glasgowic Gornych:)

Hala pisze...

Widoki przecudne. Nigdy mi sie nie nudzą. Mogę całymi dniami je chłonąć, ale niestety;( Jestem przeokrótnie zapracowaną kobietą. Sprzątam, gotuję, piore, opiekuję się dzieckiem, latam do pracy - robię to wszystko co kobiecie do szczęścia potrzeba. Grunt, że mój mężunio to docenia (jak widać;)).

Peninia pisze...

Kochana widoczki wspaniałe i piękne...ach...tylko pomarzyć...Cudo:)Pozdrawia:)