piątek, 17 lipca 2009

Apel

Niewiele osób do mnie odwiedza, ale może te które zaglądają podpisza się pod petycją.
Tekst pochodzi ze strony www.papilot.pl

"Zwracam się z prośbą umieszczenia tego linku na waszej stronie http://pl.unitedcats.com/stopkillingdogs/ O co tu chodzi? Psy w Korei Południowej są torturowane, mordowane a ich mięso jest potem spożywane. Link ten prowadzi do petycji gdzie każdy człowiek może się pod nią podpisać. Potrzeba 1 000 000 podpisów aby wysłać tą petycję do Korei i żeby tamte władzę rozpoczęły postępowanie wobec tej zbrodni. Tak być nie może!
Umieszczając ten link w internecie na różnych blogach możemy powiększyć liczbę osób sprzeciwiających się tej katordze. Im szybciej więcej ludzi wystąpi za tą petycją tym szybciej zakończą się tortury tych przyjaznych czworonogów. Nie bądźmy obojętni!
Bardzo proszę o rozpatrzenie tego maila i umieszczenia tej wiadomości na Waszej stronie
www.papilot.pl Dziękuję z góry,
Papilotka”

Jak wynika ze statystyk, około 6000 restauracji w Korei Południowej podaje psie mięso. Wprawdzie Rząd tego kraju zaakceptował Prawa Ochrony Zwierząt, delegalizujące torturowanie m.in. psów, ale nie są one respektowane. W efekcie, każdego roku w brutalny sposób zabija się tam 2 miliony psów, a 5000 psiaków dziennie poddawanych jest okrutnym torturom – duszeniu, podpalaniu, wieszaniu czy rażeniu prądem… Niektóre z nich umierają na skutek bezdusznego pobicia. Ich mięso trafia później do barów, gdzie uważane są za regionalny przysmak.
Szansą na ocalenie milionów psów była Olimpiada w Seulu w 1998 roku oraz Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej w 2002 roku, kiedy przez Koreę przetoczyła się fala manifestacji protestujących przeciwko dręczeniu, zabijaniu i jedzeniu psów. Niestety, restauracje serwujące psie mięso zamknęły swoją działalność tylko na czas trwania imprez sportowych. Dzisiaj sytuacja staje się coraz poważniejsza, a psy nadal trafiają do masowych rzeźni, gdzie w bestialski sposób pozbawia się je życia. (...)

Los torturowanych w Korei psów może zmienić petycja (administrowana przez United Dogs and Cats i oficjalnie popierana przez Korea Animal Rights Advocates), która od pewnego czasu krąży po Internecie. Aby została przedstawiona organom koreańskiej administracji państwowej, musi się pod nią podpisać milion osób. Jeśli i Wy chciałybyście pomóc w realizacji tego przedsięwzięcia, koniecznie zajzyjcie tu http://pl.unitedcats.com/stopkillingdogs/ . Popierając te inicjatywę, przeciwstawiasz się działalności psich farm oraz sprzedaży psiego mięsa i torturowaniu psów w Korei.

3 komentarze:

Samborka pisze...

pies jako regionalny przysmak??!!! co za %$^&**($%^*((#$@^* z nich!

damurek pisze...

Ależ ja Cię odwiedzam ...... z pisaniem trochę gorzej ... na Twój apel odpowiedziałam ... jest notka na moim blogu.

Pozdrawiam
Danka

Hala pisze...

Buziaczki mój Damurku:)