niedziela, 1 marca 2009

Zaproszenia na imprezkę urodzinkową



Jakiś czas temu będąc w McDonaldzie wpadły mi w oko patyczki. Wzięłam kilka (naście...może) nie wiedząc do czego mogą się przydać. Jako, że urodzinki Julci lada moment, przyszedł więc czas na zrobienie zaproszeń.

Zaproszenia są niewielkiego ....a nawet małego formatu (9 cm x 7,5 cm) i miałam trudności ze znalezieniem miejsca na cyfrę urodzinek. I w tym momencie przypomniałam sobie o moich patyczkach...;) Pasowały mi do zaproszeń idealnie....




P.s. Ja widać z mojego doświadczenia, należy wszystko wkładać do torby, bo nie wiadomo co i kiedy może się przydać:)

3 komentarze:

rudlis pisze...

Zaproszenia pierwsza klasa :)))
Piękne!

elka pisze...

ŚWIETNE.a TO Że trzeba brac wszystko nawet śmieci to prawie jak przykazanie scraperki

slodqa pisze...

bombowe zaproszenia:) gdybym była pięciolatką to bardzo chciałabym takie dostać;)