środa, 4 lutego 2009

Seria miłościowa;)



Ostatnio kipsko u mnie z chęciami. Nic mi się nie chce robić. Plany miałam ambitne: kiedy mąż będzie na urlopie, ja miałam zrobić porządek w moim "magazynie" (czytaj: kartonie). Miałam zrobić zaproszenia na urodzinki Julci, ale.... bałagan jaki był taki jest, zaproszenia nadal w lesie...normalnie tragedia:(.



Te dwie karteczki powstały jakis czas temu. Obrazeczki zostały wydrukowane z internetu już pokolorowane. Pracki nie mają konkretnego przeznaczenia i pewnie wyladuja na dnie szuflady w oczekiwaniu "na swoja kolej"

2 komentarze:

nowalinka pisze...

Fajne a odbitki tak delikatnie i uroczo pokolorowane :))

Duś pisze...

Ładne :)