piątek, 5 grudnia 2008

Zima.....

Weny nadal brak na scrapowanie. Natomiast na fotografowanie - nie:) I całe szczęście, przynajmniej w tej dziedzinie nie mam zaległości.

Co się baardzo rzadko zdarza, w Bury, we wtorek, spadł mokry, puszysto-biały snieżeg. Pomijając fakt, iż sparaliżował on całe miasteczko...był cudowny. Poczułam się jak w Polsce.... prawdziwa zima. Niestety, śnieżna kołderka utrzymała się tylko przez dobę:(, ale zdążyłam uwiecznić ją na fotografii.


1 komentarz:

Pejtoon pisze...

ale piękne te zdjęcia!! Bardzo mi się podobają, wpadły mi w oko :)